Jak obiecywałem materializują się projekty, nad którymi pracowałem od dłuższego czasu. Przy okazji musiałem znowu powstrzymywać się przed odpaleniem jeszcze jednego pomysłu. Chwilowo poczeka.

Pewnie o PRO zdążyliście już poczytać, tera pora na kilka zdań w formie postu w mniej formalnej oprawie. Ten program to moje dziecko, które w jakiś sposób uosabia główną ideę dlaczego w ogóle proaktywnie powstało. Chciałem dać spójne rozwiązanie dla każdego, kto z rozwojem osobistym zaczyna, albo już jest od jakiegoś czasu, a trochę się gubi we wszystkim co można znaleźć w sieci i na szkoleniach.


Odchodząc z pracy wiedziałem, że robię to nie tyle w imię ?wyższych celów?, co bardziej dlatego, żeby mieć pewność, że robię coś co ma sens, przynosi wartość i pod czym mogę się podpisać ze szczerym sumieniem, bez wciskania ściemy w stylu ?nawet nie myśl o tym jak bardzo to szkolenie odmieni Twoje życie? ;). Miałem czas w wakacje, żeby pomyśleć nad tym ?jak? to zrobić.

Obserwując świetne efekty coachingu i nie ma co ukrywać, dużo mniej skuteczne szkolenia szukałem czegoś, co można by wyciągnąć z obu form, żeby znaleźć dobrą relację cena/efekt. Coaching jest skuteczny przez jego dostosowanie do jednej osoby i systematyczność sesji oraz odstęp pozwalający na dokonanie zmiany przez klienta. W szkoleniach najciekawsze i angażujące są gry, symulacje, zabawy, które przez doświadczenie uczą czegoś ekstra. Przerwa w coachingu między sesjami to 2-3 tygodnie. Pierwotnie tak chciałem ustawić program, ale to byłoby nieefektywne przy większej grupie. W formule warsztatowej o kolejnej sesji po 3 tygodniach większość by zapomniała ;). Stąd cotygodniowe spotkania.

To co w szkoleniach nie do końca działa to napakowanie całego dnia ogromem wiedzy. To powoduje, że faktycznie pamiętasz jakieś 10%, a z wdrożeniem wżycie jest jeszcze gorzej. Dużo łatwiej przyswajalne są małe pigułki wiedzy, które można sobie dokładnie opracować. To też zaleta coachingu. Jedna sesja = jeden temat, ale mocno spenetrowany i ?przeoglądany? ze wszystkich stron.

Ograniczenie liczby miejsc do 12 też wynika z doświadczenia. W takiej grupie jestem w stanie nawiązać dużo lepszy kontakt z każdym uczestnikiem, zapamiętać go i całość warsztatów robi się bardziej ?osobista?. To inny poziom relacji niż w dużych grupach.

Z lektury ?Dziennika Wojennego? i życiowego doświadczenia wiem, że systematyczność to coś, z czym wielu ma problem. Świadomość tego, że co tydzień robię kolejny krok i będę tam niezależnie od tego co się dzieje pozwala na pokonanie jednego z ?demonów zmiany? przez utrwalenie nawyku. A trzymając się zasady, która mówi, że praca rodzi motywację, to pod koniec programu nie będziesz mógł sobie wyobrazić jak można żyć bez regularnego treningu nad sobą.

Bardzo inspiruje mnie rozwój biegania w Polsce. Nie byłem fanem dyscypliny i fanatykiem na pewno nie zostanę, natomiast to jest przykład tego jak może zmieniać się świadomość. Podbnie było z trenerami fitness, teraz coraz częściej ludzie decydują się na ich usługi, coraz częściej myślą o zdrowym odżywianiu o ćwiczeniach. Wierzę, że któregoś dnia to co dotyczy rozwoju i inwestycji w siebie osiągnie taki stan. Gdzie modne będzie powiedzenie: słuchaj w tym tygodniu mam spotkanie z coachem, wybieram się na takie i takie warsztaty. Kiedy zalecenie powtarzane w TV będzie brzmiało: trening mentalny przynajmniej 3 razy w tygodniu po godzinie :).

Nie ukrywam, że organizacja PRO i wszystkiego co z nim związane to spore wyzwanie też dla mnie. Dlatego pewnie tak mi się to podoba :). Prowadząc spotkania w GWP nauczyłem się nowych rzeczy, przetestowałem kilka rozwiązań związanych z samym Programem. Teraz moją uwagę zaprząta dotarcie z informacją o nim do osób, które mogą na nim najwięcej skorzystać. Jeżeli komuś przyjdzie do głowy kreatywny pomysł i będzie miał ochotę się nim ze mną podzielić na pewno to mi pomoże.

No i ważna rzecz, o której zapomniałem, bo to było dla mnie oczywiste. Każdy czytelnik proaktywnie, który kiedykolwiek w swojej historii udzielał się aktywnie w komentarzach lub na forum może liczyć na solidny bonus i indywidualne podejście przy jego ustalaniu. Napisz do mnie i będziemy rozmawiać o konkretach :).

Na koniec mały apel i prośba. Jeżeli masz jakieś przemyślenia odnośnie PRO, wahasz się z podjęciem decyzji, lub już ją podjąłeś i możesz w kilku słowach się tym ze mną podzielić bardzo to pomoże w stworzeniu kolejnych warsztatów. Być może w ten sposób stworzysz produkt idealny dla siebie :).

Pozdrawiam i do zobaczenia.