Jak coś nie ma sensu, to nierozsądne byłoby to robić, nie? Zabójczo logiczne i trudno z tym polemizować. Ta zasada rządzi w 100% naszym życiem. Teraz będzie trochę na temat tego, o czym dużo mówi NLP (a okazało się, że proaktywnie też jest NLP-owe, chociaż sam o tym nie wiedziałem ;)). Dzisiaj bierzemy się za przekonania.

?Mieć poukładane w głowie? to generalnie niegłupia sprawa. Okazuje się, że dorastając dostajemy do głowy całą masę prawd dotyczących świata, które uznajemy za własne i od tego momentu traktujemy świat zgodnie z takim przekonaniem. Jeżeli rodzice nauczyli Cię, że dasz radę, że możesz osiągnąć to co chcesz, to wierzysz w to i działasz w taki właśnie sposób. Jeżeli nauczycielka nawyzywała Cię od idiotów i wziąłeś to sobie do serca, to twoje poczucie własnej wartości dostanie mocnego samobuja. Gromadzisz sobie doświadczenia, instalujesz sobie takie przekonania, które pozwalają Ci ogarnąć rzeczywistość. Do momentu osiągnięcia dorosłości masz już jakiś konkretny zestaw.

Zapewne nie urodził się jeszcze nikt, kto miałby od razu zamontowane idealne podejście do świata. Trzeba sobie nad nim trochę popracować. W praktyce przekonania wpaja Covey przez 7 nawyków. Bycie proaktywnym, przekonanie, ze od Ciebie zależy twoje życie jest jednym z fajniejszych i fundamentalnych. Typowo polskie nastawienie ?politycy to świnie? też jest przekonaniem, które jest intensywnie wzmacniane gdy ktoś ogląda wiadomości ;).

W czasie dyskusji na temat przekonań doznałem niesamowitego olśnienia, gdy chłopak, z którym rozmawiałem powiedział, że zawsze miał przekonanie, że pieniądze się łatwo zarabia. Kurcze, ja zawsze miałem odwrotne nie zdając sobie za bardzo z tego sprawy! Wiem skąd się wzięło, ale to mało istotne, postanowiłem je sobie zamienić na jakieś inne.

Czym jest prawo przyciągania i Sekret? To skondensowane NLP i też bazuje na zmianie twoich przekonań. Banalny przykład z
wolnymi miejscami parkingowymi. Jeżeli jesteś przekonany, że nie będzie miejsca przy wejściu to tam po prostu nie będziesz jechał, bo będzie to bez sensu, jak w tytule. Twoja wiedza chroni Cie przed robieniem głupot. Ja codziennie jadąc do pracy wjeżdżałem w uliczkę, która zawsze ok. 9:00 wyglądała na zapchaną bez miejsc. Bardzo często miejsce tam jednak było. Prawo przyciągania? Jak zwał tak zwał, gdybym nie wierzył, że może czekać tam na mnie miejsce to bym tam nie jechał.
Głosowanie w wyborach. ?I tak nic się nie zmieni?. Znacie to skądś? Dokładnie ten sam mechanizm. ?Bogaci to złodzieje?, ?W tym kraju nie da się zarobić bez znajomości?. Jaki będzie efekt z tak wtłoczonymi bzdurami do głowy? Dochodzisz do wniosku, że twoje działanie jest bez sensu i nic nie robisz!

?Jestem bogiem?, ?Jestem najlepszy?, ?Każda laska jest moja?. Mam wątpliwości, czy to też są przekonania, które chcesz mieć ;). Coś z nich na pewno wyniknie, widziałem już kilka osobowości, od których aż biła pewność siebie tego typu. Miło popatrzeć, niekoniecznie efektywne w stosowaniu.

Najlepsze jest to, że w głowie możesz sobie poukładać w każdym momencie sam. Krok pierwszy to zidentyfikowanie co myślisz o rzeczach dla Ciebie ważnych i przyjrzeniu się czy właśnie tak, chcesz o nich myśleć. ?Życie to udręka? czy ?Życie to przygoda?? ?Pieniądze to kłopoty? czy ?Za pieniądze kupię sobie fajne doświadczenia?? I tak dalej. Co myślisz w tej chwili o sobie? Co chcesz myśleć? Nie musisz wierzyć reklamie, NLP, ani facetowi przebranemu za księdza ;). Możesz wierzyć Sekretowi, jeżeli to łatwiejsze. Niech jak najwięcej rzeczy, które Ci służą mają sens.