Kontynuując wątek filmów o futbolu amerykańskim. Tym razem obraz dużo głębszy według mnie i dużo bardziej kontrowersyjny niż Tytani , gdzie odcienie szarości występowały bardzo rzadko, a przesłanie było w miarę oczywiste.
„Męska gra” to nie jest kino familijne, bo pokazuje świat profesjonalnego sportu z jego dużo mroczniejszej strony. Sex, narkotyki, pół-legalne procedury medyczne, polityka, chciwość. Dlaczego ten film tu się znalazł? Bo daje do myślenia. Jeden z lepszych filmów o przywódzctwie (z angielska leadership ;) ) i o tym czym co się dzieje gdy pasja staje się uzależnieniem.
Al Pacino gra trenera, który kiedyś był gwiazdą – Quaterback’iem (w uproszczeniu rozgrywającym, kapitem i mózgiem drużyny). Teraz zaczyna się zastanawiać jak kończy się jego kariera. Już nie jako bożyszcze tłumów, tylko trener, któremu sytuacja wymyka się spod kontroli, który żyje jeszcze czasami świetności drużyny i swojej. Człowiek, który uważa, że wie najlepiej i nie przyjmuje sugestii innych. Według moich kryteriów życiowo przegrany, bez rodziny, przyjaciół, staczający się. Ale przez to, że poświęcił swoje życie jednej rzeczy, wie o co w tym chodzi. Dwie najlepsze sceny z całego filmu to jego rozmowa z Jamie Foxx’em na temat tego jak być liderem, i kolejna to przemowa motywacyjna przed najważniejszym meczem (poniżej). Naprawdę mocne są widziane w pełnym kontekście, ten film trzeba obejrzeć uważnie.
Jamie Foxx gra wschodzącą gwiazdę. Chłopak dostaje szansę i stara się ją wykorzystać do maksimum, popełniając przy tym sporo błędów. Nie ufa nikomu, liczy tylko na siebie, musi się nauczyć prowadzenia ludzi. Brutalna lekcja. Oprócz dwóch wspomnianych jest jeszcze kilka sylwetek, które nie są jednoznaczne. Jak dla mnie bardzo dobrze zagrane i pokazują jakich wyborów, niełatwych, dokonują zawodnicy i co jest dla nich najważniejsze.
Film zdecydowanie nie jest pozycjonowany dla kobiet, ale myślę, że warto się zdecydować, choćby dlatego, żeby wyjść ze swojej strefy komfortu. Cameron Diaz wczuła się w rolę właściciela klubu, wyjątkowo męska rola, skoro ona może to dlaczego nie kto inny :).
Więcej informacji o filmie . Tak na marginesie to Stop Klatka podoba mi się coraz bardziej. Profesjonalne źródło informacji o filmach z duża ilością dodatków: zdjęcia, trailery, sylwetki aktorów. Nikt mi za to nie zapłacił :). Jestem pod wrażeniem po prostu i polecam.