Gdyby ktoś był ciekawy mojego komentarza ;) To proponuję najpierw obejrzeć, a później czytać.
Widać dobre intencje autora, rzuciło się w oczy zaraz na początku „Don’t worry”, a później jeszcze parę razy podobne „Don’t s”, co generalnie w filmie o radach jak używać sekretu nie powinno się pojawić. No i jeżeli będziecie robić swój filmik to warto trzymać się 5 +-2 elementów, które chcecie przekazać :). Tyle człowiek jest w stanie zapamiętać najskuteczniej. Przy 11 trzeba robić notatki :D. Dlaczego pomimo to zamieszczam ten filmik? Bo mnie sprowokował do myślenia, szczególnie jeżeli chodzi o wizualizacje. Nadal drzemie we mnie konserwatywny racjonalista i myślę, że mogę tutaj co nieco usprawnić.
Przepiękna muzyka jak i zdjęcia.Napełniaja optymizmem jak i do działania.Ksiązkę czytałam i uważam,że jest rewelacyjna,a co najfajniejsze to sprawdziłam sekret w działaniu i …działa:-))
Pozdrawiam
masz racje, ale wydaje mi sie, ze ta forma była w pewien sposób sprowokowana formą jezyka, samym językiem. trudno po angielsku napisać nie martw sie, po polsku zresztą też, bez uzycia złowa NIE. zresztą w sekrecie chodzi o myślenie a to są tylko wskazówki.
sekret moze zmieni zycie pewnej osoby. dziekuje. :)
jestem pod wrażeniem. od dwóch lat szukam swojej drogi…
@patrycja: przestań szukać. stwórz ją sobie.