Gdyby ktoś był ciekawy mojego komentarza ;) To proponuję najpierw obejrzeć, a później czytać.

Widać dobre intencje autora, rzuciło się w oczy zaraz na początku „Don’t worry”, a później jeszcze parę razy podobne „Don’t s”, co generalnie w filmie o radach jak używać sekretu nie powinno się pojawić. No i jeżeli będziecie robić swój filmik to warto trzymać się 5 +-2 elementów, które chcecie przekazać :). Tyle człowiek jest w stanie zapamiętać najskuteczniej. Przy 11 trzeba robić notatki :D. Dlaczego pomimo to zamieszczam ten filmik? Bo mnie sprowokował do myślenia, szczególnie jeżeli chodzi o wizualizacje. Nadal drzemie we mnie konserwatywny racjonalista i myślę, że mogę tutaj co nieco usprawnić.