Skończyłem oglądać ten film kilkadziesiąt minut temu. I zastanawiam się jak to się dzieje, że akurat wtedy, kiedy czegoś mi potrzeba to na to trafiam. Zanim się wysypię dalej z moją recenzją ? polecam szczerze!
Widziałem film wieki temu, ale nie zapadł mi w pamięć szczególnie, kojarzyłem, że to jakaś komedia. Natknąłem się na jakimś forum, gdzie go polecano go w kontekście coachingu, dodatkowo mój kolega wspomniał o nim, gdy rozmawialiśmy, jakie mogą być konsekwencje robienia tego, co się naprawdę myśli. Tak przygotowany oglądałem tym razem uważniej i nie żałuję.
Najważniejsza myśl filmu, wyrażona przez Dicky?ego Fox?a, mentora Jerry?ego. Najlepiej obejrzeć na żywo.
Tłumaczenie na wszelki wypadek: ?Jeżeli to jest puste, wtedy to nie ma znaczenia?
Sam film: kilka scen jest mocnych. Moje prywatne Oscary:
1. Dicky Fox (Jared Jussim), mentor Jerry?ego za całokształt.
2. Laurel (Bonnie Hunt) za scenę z Tomem Cruise?m w kuchni po weselu i jej ?przyjacielskie? ostrzeżenie
3. Żona Roda Tidwell?a (Regina King) za komentarz na temat fax?u z ofertą dla męża. Mocne i zapadające w pamięć ;).
No i kilka dodatkowych rzeczy, dla zainteresowanych. Recenzja i trailer
Miłego oglądania.
Świetny film, świetna muzyka. W mojej skali 9/10 :-)
Najlepszy cytat: „Show me the moneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeey!!!” ;-)
Tło dla tych, którzy nie oglądali filmu. Jerry ma ostatnią szansę na zdobycie klienta :)
Witam ! Moim zdaniem Jerry zwraca uwagę na jeszcze dwie ponadczasowe kwestie mianowicie:
1.Pieniądze w życiu to nie wszystko vide jego relacji z byłą narzeczoną
2.Zwycięstwo po upadku smakuje lepiej.
Co do reszty zgadzam się, film ciekawy z przesłaniem, chociaż sam Tom Cruise bywa krytykowany za „plastikowość” na ekranie to ja go jednak szanuję. Polecam film „Magnolia” ;) z jego udziałem.
@forest: gdzieś czytałem, że najepiej zbankrutować wcześnie. Wtedy już wiesz jak to jest i mniej się boisz :). To odnośnie zwycięstwa po porażce ;). Masz rację: podniesienie się po porażce i wygranie „meczu” daje mocną satysfakcję.
Jestem świeżo po seansie.
Cóż mogę powiedzieć. Film wzruszający w dodatku z happy endem :)
Pokazuje jedna wazna rzecz. Istotny jest sposob w jaki sie zyje i osiaga wyznaczone cele.
Pieniadze i sukces, nie da sie ukryc, sa to wazne rzeczy. Jednak nie warto poswiecac dla nich samego siebie. Co wazniejsze, dobrze miec osobe, z ktora szczescie mozna dzielic.