Człowiek bez wykształcenia muzycznego, totalnie z ulicy dostaje takie recenzje od jurorów i taką reakcję publiczności! Jeżeli to nie skłoni do refleksji i zastanowienia się nad sobą to nic tego nie zrobi :).
Człowiek bez wykształcenia muzycznego, totalnie z ulicy dostaje takie recenzje od jurorów i taką reakcję publiczności! Jeżeli to nie skłoni do refleksji i zastanowienia się nad sobą to nic tego nie zrobi :).
mnie raczej załamało…
dlaczego?
Wspaniałe, cudne, boskie :-) Gość jest niesamowity. Reszta niech chyli czoło ;]
Chyba zacznę słuchać opery… serio, gość dał świetny popis!
dlatego, że ja nie wierzę w siebie (w istnienie mojego talentu).
@magda: ja też się nad moim zastanawiam i do tej pory go nie sprecyzowałem. Wiem, że nie umiem śpiewać, ani grać, bo kiedyś się odsłuchałem :). Ciekawe czy analityczne myślenie podpada pod talent, trochę to trudno wyrazić na konkursie talentów. Wyobraźcie sobie publiczność, która patrzy po sobie i mówi z podziwem „patrzcie jak ten gość analizuje! niesamowite !” ;).
Tak czy inaczej, do czasu doprecyzowania przyjąłem optymistyczne założenie: jestem człowiekiem wielu talentów ;). Jeżeli masz problem z określeniem swojego, to proponuje założyć to samo.
Skoro jesteśmy już przy niesamowitych zdolnościach, to podrzucę coś, co ostatnio mnie zafascynowało..
Pewnie słyszeliście o tym, że niektórzy ludzie z autyzmem mają różnego rodzaju „dary”, tak jak ten pokazany w filmie Rain Man z Dustinem Hoffmanem. Kilka dni temu znalazłem filmik o człowieku, który był pierwowzorem tej postaci – Kim Peek (na YouTube jest sporo filmików o nim, w tym jeden bardzo ciekawy, nakręcony przez BBC – http://youtube.com/watch?v=k2T45r5G3kA – to część 1/5 – po angielsku). Pamięć fotograficzna. Kim „czyta” stronę ok 8-10 sek i zapamiętuje 90-98% tekstu!!! Jego wiedza i prędkość z jaką podaje odpowiedzi są niesamowite.
Niestety ludzie otrzymujący takie „dary” otrzymują razem z nimi ułomności różnego rodzaju nie pozwalające im funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Do niedawna myślałem, że tak jest w każdym przypadku ale jak się okazało myliłem się. Jest pewien normalny jegomość (ma pewne ułomności ale nie przeszkadzają mu w „normalnym” życiu), którego zdolności realizowania w pamięci „obliczeń” na dużych liczbach powodują opadanie szczęki.. To, że nauczył się języka islandzkiego (jednego z trudniejszych) w tydzień (wystarczająco żeby się porozumieć) mówi chyba samo za siebie.
To Daniel Tammet (filmik BBC w ang. wersji tutaj – http://youtube.com/watch?v=AbASOcqc1Ss – cz. 1/5)
Daniel, w przeciwieństwie do innych „obdarzonych” jest w stanie wyjaśnić naukowcom w jaki sposób widzi wyniki obliczeń. Najbardziej niesamowite jest to, że całą pracę wykonuje za niego jego podświadomość i przekazuje do jego świadomości tylko pewne formy/kształty, które układają się w krajobraz, z którego Daniel po prostu czyta odpowiedź. Nie stosuje żadnych powszechnie znanych mnemotechnik. Ciężko to dość wytłumaczyć w skrócie. Najlepiej obejrzeć. Ja ciągle jestem pod wrażeniem. Kolejny dowód na to, że nic nie wiemy o swoim potencjale.
W tym filmie jest jeszcze przykład pewnego gościa, który otrzymał w dzieciństwie potężny cios piłką baseball’ową. Od tego momentu jest w stanie powiedzieć jaka była pogoda w dowolnym dniu od jego urodzin. Nie ma pojęcia skąd to się bierze.. po prostu wie.. o_O
Jeśli posiadacie jakąś wiedzę w zakresie badań nad potencjałem ludzkiego umysłu, to chętnie się zapoznam ;]
a tak przy okazji.. dla Ojca Kim’a Peek’a nie mniejszy szacunek niż dla Dick’a Hoyt’a.. za poświęcenie, cierpliwość.. oddanie.
I jeszcze jedno o Danielu. Odtworzył z pamięci 22500 cyfr po przecinku w liczbie PI. Bez komentarza.