Obiecałem, że ten blog będzie autentyczny i będę opisywał też jak radzę sobie z problemami. Dzisiaj był właśnie taki problematyczny dzień. Od rana nabuzowany, wkurzony na cały świat. Mała iskra i rozniosę wszystko w drzazgi. Generalnie nie podchodź bez kija, a jeżeli nawet to upewnij się, że jest wystarczająco długi. Próbowałem się rano uspokoić stosując medytacje, o których pisałem niedawno.


Pomogło o tyle, że udało mi się ustalić, że za dużo wrzucam sobie na głowę i muszę przemyśleć priorytety. Jakoś wróciłem do działania, chociaż daleko mi było do pozytywnego podejścia do życia, ale profesjonalizm zwyciężył. Niestety umówiłem się na wizytę u lekarza. Dzisiaj akurat miałem sporo do roboty, ponieważ to ostatni tydzień w pracy przed wakacjami, a dodatkowo cały dzień od rana miałem spotkania biznesowe. Lekarza miałem wciśniętego pomiędzy.
Pech chciał, że lekarka spóźniła się 15 minut. Trafił mnie szlag. O jeden drobiazg za dużo takiego dnia. Normalnie pewnie bym się tym mniej przejął, ale akurat dzisiaj to spóźnienie powodowało, że muszę pracować dodatkowo wieczorem. Nie nawrzucałem pani, uświadomiłem tylko asertywnie, że przez to spóźnienie będę miał trudności, ale to nie spóźnienie najbardziej odbiło się na reszcie dnia tylko moje podejście do niego.
Zamiast wyluzować, zacząłem się coraz bardziej nakręcać, obarczając bogu ducha winną kobietę winą za stres dzisiejszego dnia. Im bardziej sobie tak myślałem, tym bardziej skupiałem się na mojej złości, zamiast na pracy i tym samym komplikowałem sobie dzień jeszcze bardziej! Zacząłem sobie zdawać z tego sprawę w pewnym momencie (zadziałała inteligencja emocjonalna ;) ) i stwierdziłem, że trzeba zadziałać, bo to klasyczna sytuacja samonapędzającej się spirali.
Trudno samemu wyjść z takiego stanu. Zrobiłem sobie przerwę ze znajomym, wyżaliłem się jaki to jestem wkurzony, wyżaliłem się naszej asystentce ? trochę pomogło. Później zrobiłem kolejną przerwę z innym znajomym, poopowiadaliśmy sobie dowcipy i wróciłem mniej więcej do normalności. Moja rada: w momencie, w którym orientujesz się, że negatywne emocje nad tobą panują znajdź szybko kogoś, z kim możesz porozmawiać na neutralne tematy, najlepiej rozrywkowe. Im szybciej przestaniesz się nakręcać tym więcej na tym zyskasz.