„Mamy taki kraj jaki potrafimy sobie zrobić.”
A jak się to ma do bycia proaktywnym? No ma się tak, że masz to, co sam potrafisz osiągnąć. Przypadki, gdy bez kiwnięcia palcem dostajemy to o czym sobie marzymy, albo myślimy. Bardzo ciekawe jest spojrzeć na narodową wadę Polaków, jaką jest opracowywanie genialnych koncepcji ratowania świata podczas dyskusji przy stole, precyzyjnego określania kto i co powinien zrobić, przy jednoczesnym nie dopuszczaniu do siebie myśli, że samemu można coś w tym kierunku uczynić. Albo to rząd jest winny, albo sąsiad, albo jakiś minister, albo pogoda. Tragedia generalnie, „bagno”, „zadupie”, „nic się nie da zmienić”, „tylko się stąd wyrwać”. Typowe symptomy reaktywności. Ale wracając do meritum.
Przenosząc ten model do skali mikro, czyli mnie, piszącego blog „Masz taki blog, jaki sobie potrafisz stworzyć” to jest hasło, które mi przyświeca. W punkcie pierwszym zatem chciałbym oddać honory tym, którzy potrafią pisać blogi w taki sposób, że przyjemnie się je czyta. Teraz wiem, że nie jest to takie proste jak mi się wydawało.
W punkcie drugim zademonstruję na osobistym przykładzie przebieg modelu DABDA.
„E tam, zmęczony jestem to trudno mi się pisze.” (Denial, Zaprzeczanie), pomyślałem gdy zdałem sobie sprawę z trudności precyzyjnego przekazywania myśli w formie pisanej.
„W dodatku ten wordpress to jakaś kaszana, bo się beznadziejnie w nim polski instaluje, tyle się napracowałem, a on nadal na głównej stronie ‘pages’ pisze!” (Anger, Gniew), myślałem rozpamiętując nieudane próby wprowadzenia zmian technicznych.
„…” (Bragaining, Negocjowanie), zrobiło mi się głupio, że nawet nie mam jak negocjować, bo nawet jak się wyśpie to blog się nie zrobi.
„Cholera, to nie będzie takie łatwe, jak mi się wydawało, może sobie odpuścić?” (Depression, Depresja), dopadło mnie standardowe uczucie zniechęcenia. Nie potrafię pisać, więc nigdy mi się nie uda.
A to, że piszę to co powyżej to Acceptance. Akceptacja faktu, że samo używanie czegokolwiek w życiu, nie oznacza, że jest się gotowym do rzucenia świata na kolana przed swoją mądrością i doświadczeniem. Zatem muszę zaplanować więcej czasu na przygotowanie tego, co będę tutaj publikował.
Życzę udanego radzenia sobie z wykorzystaniem modelu DABDA na własnych przykładach, ja teraz muszę się zmierzyć z konsekwencjami akceptacji moich niedoskonałości.